Dalej, znajduje się sieć małych sklepów, przeplatających się z różnymi zaułkami i arkadami, ramującymi wejścia do podwórek.
Ale co to jest?
Gdzieś w oddali słychać nietypowy dźwięk, choć bardziej prawdopodobne jest, że wiatr coś szumi.
To dziwne; stałem na ulicy przez około pięć minut, a nadal nie ma ruchu, poza oczywiście niejasnym dźwiękiem gdzieś z przodu.